Forum Fundacji Warta Goldena Strona GłównaForum Fundacji Warta Goldena Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
11-letni BRUNO w Gdyni - adopcją zajmuje się JOLA
Autor Wiadomość
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-06-26, 23:27   11-letni BRUNO w Gdyni - adopcją zajmuje się JOLA

Już jutro do naszej Fundacji dołączy Bruno - senior w typie goldena.
To pies, który traci dom z powodu narastającego napięcia w relacji z małym, raczkującym dzieckiem. Jego opiekunowie poprosili nas o pomoc w znalezieniu dla niego nowego, spokojnego miejsca.

Bruno bardzo przeżył zmiany, jakie zaszły w jego dotychczasowym domu. Pojawienie się dziecka było dla niego trudne, a sytuacja z czasem zaczęła wymagać coraz większej ostrożności. Wiemy też, że kiedyś miał problem z zostawaniem samemu, jednak dzięki wprowadzonej rutynie udało się go opanować.
Pies trafi do domu tymczasowego w Gdyni.
 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-06-28, 20:49   

Bruno dojechał wczoraj wieczorem do Gdyni, gdzie zamieszkał w domu tymczasowym. Podróż była długa i dość męcząca, ale nasz dzielny chłopak poradził sobie naprawdę świetnie. Nowi opiekunowie robili przerwy mniej więcej co 100 km, ponieważ po takim dystansie Bruncio zaczynał już piszczeć i potrzebował chwili odpoczynku.
Już w samochodzie zaczęła tworzyć się więź między Brunem a córką opiekunów. Bruno chętnie dawał się jej głaskać, a po przyjeździe do mieszkania zwiedzał każdy kąt. Później wyszedł do ogrodu, gdzie biegał jak szalony — widać było, że musiał rozładować emocje po podróży i wszystkich zmianach. Przy okazji zdążył również obszczekać sąsiada przez płot.
Nowy opiekun Bruna zauważa, że chłopak może mieć trudność w nawiązywaniu relacji z mężczyznami. Za to córki opiekunów słucha się bardzo ładnie i najchętniej nie odstępowałby jej na krok.
Pierwsza noc minęła spokojnie. Bruno spał najpierw w pokoju córki opiekunów, a w nocy wyszedł do ogrodu i tam odpoczywał aż do rana. Na spacerach ignoruje zarówno ludzi, jak i inne psy, choć w ogrodzie zdarza mu się obszczekiwać przechodniów zza płotu.

Teraz Bruno ma czas, aby odpocząć, poznać nowe otoczenie i dać nam lepiej poznać siebie. Gdy wykonamy wszystkie potrzebne badania i będziemy wiedzieć o nim więcej, zaczniemy szukać dla niego domu stałego.

1782672292434.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 309.48 KB

1782672292441.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 223.76 KB

 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-06-29, 21:46   

Bruno coraz lepiej odnajduje się w nowym miejscu. Dzisiejsza noc była bardzo spokojna -przespał ją całą w mieszkaniu, nie kręcił się i nie domagał wyjścia na podwórko. Możliwe, że fala upałów skutecznie zniechęciła go do nocnych aktywności na zewnątrz.
W ciągu dnia był spokojny i dużo odpoczywał. Dostał swoje zabawki, a szczególnie chętnie bawił się z opiekunem szarpakiem. Piłki natomiast wyniósł na ogród i próbował je zakopać.
Dzisiaj pojawiła się też pierwsza krótka próba zostania samemu w mieszkaniu. Trwała tylko kilka minut - córka opiekunów wyszła przed mieszkanie, a Bruno w tym czasie szczekał. Jutro planujemy pierwszą bardziej kontrolowaną próbę pozostawienia go samego, z jednoczesną obserwacją jego zachowania na kamerce.

1782761508936.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 197.72 KB

 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-06-30, 21:15   

Bruno to wulkan energii, choć nie należy do młodzieńców. Jest w nowym domu dopiero od kilku dni, więc emocje wciąż w nim buzują. Najbardziej aktywny jest wieczorami. Gdy domaga się uwagi, szczeka i wymusza zabawę. Będziemy próbowali nauczyć go wyciszania się po aktywnościach, ponieważ ma z tym problem.
Kolejną sprawą, nad którą podejmiemy pracę jest jego akceptacja do zostawania samemu w mieszkaniu. Dzisiaj opiekunowie zrobili pierwszą próbę i niestety Bruno cały czas szczekał oraz biegał w panice od drzwi do okna. Wszystko obserwowaliśmy na kamerce. Opiekunowie wrócili po kilku minutach i wtedy Bruno się od razu uspokoił.
Pies zmagał się w przeszłości z lękiem separacyjnym, który został wypracowany dzięki rutynie. Zmiana opiekunów i miejsca zamieszkania była ogromnym stresem, więc nic dziwnego, że ten problem powrócił. Trzymajcie kciuki za Bruna!
 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-07-05, 21:38   

Bruno robi duże postępy. Każdego dnia wydaje się być coraz weselszy. Pies ma małe problemy z radzeniem sobie z emocjami i daje im upust głównie przez szczekanie. Najwięcej energii ma wieczorami i domaga się wtedy uwagi człowieka. Podczas spacerów jest bardzo grzeczny, nie reaguje na inne psy ani ludzi. Bardzo lubi nieść sobie zabawkę w pysku i widać, że mu to pomaga. Opiekun znalazł mu również mały 'plac zabaw' - miejsce z piaskiem, gdzie Bruno może sobie kopać dziury. Ta aktywność również mu pomaga rozładować się.
Bruno wieczorami dostaje gryzaki lub konga do wylizania, aby trochę się wyciszyć. Zostawanie samemu w mieszkaniu wciąż jest wyzwaniem, ale DT pracuje nad tym. W piątek Bruno musiał zostać sam na trzy godziny. Pierwszą godzinę faktycznie szczekał i popiskiwał, później się uspokoił. Po powrocie opiekunów pies na nich szczeka, dając upust swoim emocjom.

Opiekun zauważył, że Bruno czasami odciąża jedną łapę. Poza tym wczoraj Bruno zaczął saneczkować. W przyszłym tygodniu odbędzie się wizyta weterynaryjna.

1783277454045.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 399.77 KB

1783277454037.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 258.19 KB

 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-07-17, 10:45   

Bruno był na swoich pierwszych badaniach u weterynarza. Był zestresowany, ale spokojny. Czekamy teraz na wyniki badań krwi. Między opuszkami łapy ma grzybicę, zatem dostał odpowiednią maść. Weterynarz stwierdził bolesność tylnej łapy oraz nadwagę.
W kolejnym etapie Bruno będzie miał wykonane USG jamy brzusznej oraz RTG stawów.
Jeżeli chodzi o zachowanie Bruna, chłopak czuje się już znacznie pewniej w nowym miejscu. Nie reaguje już tak intensywnie na dźwięki dochodzące z zewnątrz oraz nie śledzi opiekunów w mieszkaniu. Potrafi już całkiem ładnie zostawać sam w domu, czasami jeszcze poszczekuje, ale jest dużo spokojniejszy.
Trzymajcie kciuki za zdrowie Brunka ♥️
 
 
Yola i Lemmy 

Dołączyła: 20 Lut 2025
Posty: 382
Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-07-26, 21:52   

Bruno miewa się doskonale. Jest już dużo spokojniejszy, chociaż czasami zdarzy mu się jeszcze poszczekać na opiekunów, gdy Ci nie poświęcą mu uwagi w oczekiwanym przez niego czasie. Był już kilka razy nad morzem. Nie jest przekonany do tej ruchomej wody, ale za to lubi opalać się na piasku.
Wyniki badań krwi Bruna (morfologia, biochemia) wyszły dobrze :) Międzyczasie wykonaliśmy również echo serca, które bije jak dzwon. W przyszłym tygodniu Bruno zostanie poddany badaniu RTG stawów i USG jamy brzusznej. Wówczas będziemy mieli już komplet badań.
Trzymajcie kciuki, aby wszystkie badania wyszły dobrze. Niebawem Bruno będzie gotowy do adopcji.

1785093223450.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 178.77 KB

1785093223432.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 2.11 MB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant