Forum Fundacji Warta Goldena Strona GłównaForum Fundacji Warta Goldena Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Półtoraroczny ARES w Kleszczewie - adopcją zajmuje się KASIA
Autor Wiadomość
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-04-27, 16:41   Półtoraroczny ARES w Kleszczewie - adopcją zajmuje się KASIA

Z radością i nadzieją przedstawiamy Wam naszego nowego podopiecznego – Aresa! To 14-miesięczny samiec, który trafił do nas po tym, jak jego poprzednia właścicielka nie była w stanie poradzić sobie z problemem bronienia zasobów. Ares to pies pełen energii i pasji, który potrzebuje odpowiedzialnego domu, który pomoże mu rozwinąć się w zdrowym kierunku. ❤️

Ares to prawdziwy wulkan energii – jest bardzo pobudzony, często skacze na ludzi i ma trudności z opanowaniem emocji, szczególnie przebywając w domu. Niestety, ma też problem ze zjadaniem śmieci, co może stanowić wyzwanie w codziennych wędrówkach. Z drugiej strony, Ares uwielbia zabawę! Jego entuzjazm do zabawek jest niesamowity, a jego zdolność do komunikowania swoich potrzeb i emocji jest bardzo wyraźna. 🐶✨

Fizycznie Ares jest w dobrej kondycji i ma dużą chęć do pracy – potrzebuje świadomego opiekuna, który potrafi stawiać granice i rozumie potrzeby goldena w okresie dojrzewania. Ares najlepiej odnajdzie się w domu bez dzieci, z ewentualnym stabilnym psim rezydentem, który pomoże mu w nauce. Z powodu wcześniejszych problemów, zalecana jest diagnostyka układu pokarmowego.

Ares trafił tymczasowo pod opiekę Moniki Rakowskiej z Alpha Dogz, która pomoże mu w nauce odpoczynku oraz panowania nad emocjami. Na razie chłopak przechodzi przez okres aklimatyzacji – pierwsza noc była dla niego dość stresująca, przez jakiś czas wokalizował, później jednak się uspokoił i poszedł spać.

Dziś Ares bardziej zapoznaje się z psimi rezydentami, spędzając czas na świeżym powietrzu. Z relacji Moniki wiemy, że zapoznanie idzie bardzo pozytywnie. Na ludzi reaguje z widocznie dużym rozemocjonowaniem – biega do nich, skacze, szczeka. Trzymamy kciuki za jego rozwój!

Messenger_creation_5D7DDE14-8218-4082-8499-C550562976B6.jpeg
Plik ściągnięto 28 raz(y) 222.87 KB

Messenger_creation_5B20929C-1F19-4563-A8D9-3D9C0E3F1568.jpeg
Plik ściągnięto 33 raz(y) 379.63 KB

Messenger_creation_DA373786-5264-4B70-84FE-C646422FED40.jpeg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 393.45 KB

 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-04-29, 22:01   

Wczorajszy dzień był bardzo pozytywny w kontekście rozwijania relacji pomiędzy Moniką a Aresem. Monika przyznała, że wystarczyła zmiana podejścia i komunikacji, aby z Aresa wyszedł ogromny potencjał :serce: . Według jej obserwacji, chłopakowi chyba tego brakowało - zrozumienia.

Dodatkowo, w domu tymczasowym Ares ma możliwość swobodnego ruchu na spacerze, co też jest niezwykle ważne w jego przypadku.

Przed nim ostatni dzień adaptacyjny i rozpocznie on pracę nad emocjami i bronieniem zasobów.
  
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-04-30, 18:38   

Nasz podopieczny nadal jest w trakcie okresu adaptacyjnego i – choć nie mamy dziś przełomowych wieści – cieszymy się, że wszystko przebiega spokojnie i w swoim tempie. Piesek powoli oswaja się z nowym otoczeniem i buduje relację z tymczasową opiekunką. Z dnia na dzień coraz lepiej się poznają i uczą siebie nawzajem. 😊

Nie przyspieszamy niczego na siłę – dajemy mu tyle czasu, ile potrzebuje, żeby poczuć się bezpiecznie i pewnie.
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-05-02, 22:25   

Nasz fundacyjny podopieczny Ares rozpoczął już pracę z Moniką. Ze względu na brak przeciwwskazań zdrowotnych, można było spokojnie zacząć pierwsze kroki w budowaniu relacji i dalszej pracy nad jego trudnościami.

W domu tymczasowym doszło już do pierwszych obserwacji obrony zasobów. Ares postanowił ukraść czapkę opiekunki, gdy zwiał ją wiatr i nie miał najmniejszego zamiaru jej oddać. Całe szczęście, dzięki doświadczeniu Moniki i jej uważności na sygnały wysyłane przez Aresa, sytuacja nie uległa eskalacji – wszystko zostało spokojnie opanowane, bez konieczności wchodzenia na wyższy poziom napięcia.

Monika podchodzi do pracy z Aresem stopniowo. Na razie skupia się na budowaniu zaufania, pokazaniu mu, kim jest, co robi i od czego jest. Temat zasobów zostanie podjęty za około dwa tygodnie – wtedy, gdy pies poczuje się już bezpiecznie i pewnie w relacji.

Trzymajcie kciuki za dalsze postępy Aresa! :-)

7cd69167-334d-46f8-a52a-1c0a1592937d.jpeg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 260.53 KB

ef5f9851-f564-44ce-bf29-9c39de4614d8.jpeg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 428.59 KB

 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-05-05, 21:45   

W ostatnich dniach w stadzie pojawił się nowy podopieczny, a Ares zareagował na niego silnym strachem – zaczął drżeć. Ta reakcja tylko potwierdza wcześniejsze obserwacje behawiorysty: Ares to niezwykle wrażliwy pies, który bardzo wyraźnie pokazuje swój stan emocjonalny. Każda zmiana w otoczeniu mocno na niego wpływa.

Na szczęście początki treningów z Moniką były bardzo obiecujące! Okazało się, że Aresowi brakowało… snu. Odpoczynek i możliwość spokojnego wyspania się przyniosły niesamowite efekty – Ares podczas spacerów był dużo bardziej opanowany, nie wyrywał się i nie skakał. Taka drobna zmiana, a tak wiele zmienia!

Niestety, ostatnie dwa dni przyniosły lekki regres – Ares był bardziej niespokojny i trudniej mu było się skupić. Trzymamy jednak kciuki, że to tylko chwilowe, a Ares i Monika szybko wrócą na dobrą ścieżkę.
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-05-13, 20:00   

Ostatnio u Aresa trochę się działo. Monika czujnie obserwowała jego zachowanie i zaczął pierwsze treningi. Niestety, po jakimś czasie pojawił się znów problem z jego pobudliwością. Nadmiar bodźców i obecność człowieka sprawiają, że Ares zaczyna się nakręcać i traci kontrolę nad swoimi emocjami.

W czwartek doszło do sytuacji, która pokazała, jak duży wpływ na niego mają bodźce z otoczenia. Monika próbowała zabrać go na trening, zapięła smycz, a Ares po chwili zaczął atakować innego psa. Monika chwyciła go za obrożę, próbując go uspokoić, ale niestety Ares odbił się od niej i ugryzł ją w nogę. Po chwili znów ruszył do psa. Z tego, co mówiła Monika, w tym momencie działo się naprawdę dużo wokół – pies po prostu nie potrafił tego wszystkiego znieść.

Zgodnie doszliśmy do wniosku, że pies potrzebuje długoterminowej terapii, zaczynając od treningu pokory. Ares ma tendencję do nakręcania się, a nawet jak Monika na niego "huczy", to nie działa to tak, jakbyśmy chcieli. Jest to pies z dużym potencjałem, ale wymagający regularnej pracy :)

Co do jedzenia – nie ma żadnych problemów, Ares je normalnie. Z psami zazwyczaj nie ma problemu, poza tą jedną sytuacją. Niedawno trafił do Moniki Reksio – pies, który ma spore problemy z agresją. Ares zareagował na niego dużym stresem i zaczął się trząść. To pokazuje, jak bardzo jest wrażliwy na zmiany w otoczeniu.

Chociaż ostatnio we współpracy Moniki i Aresa pojawiły się pewne problemy, miejmy nadzieję, że treningi prędzej czy później przyniosą widoczne efekty. Ares zasługuje na dobry i odpowiedzialny dom, który zrozumie i uszanuje jego potrzeby.
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-06-01, 12:59   

Mały update z życia naszego dzielnego Aresa! 🐾

Ares wciąż przebywa w domu tymczasowym pod czujnym okiem Moniki, która każdego dnia pomaga mu odnaleźć spokój i równowagę. Choć początki nie były łatwe, dziś możemy z dumą powiedzieć: widać postępy!

Podczas treningów Monika stwierdziła, że u Aresa nie widać obrony zasobów. Zamiast tego, zauważa, że Ares ma silną potrzebę kontrolowania otoczenia. To teraz największe wyzwanie – nauczyć go, że nie musi trzymać wszystkiego "na oku", że może odpuścić i zaufać. Ares to pies, który nie idzie na ustępstwa łatwo, ale codzienna praca przynosi efekty.

W ostatnich tygodniach zauważamy, że zaczyna się wyciszać i uspokajać. Rano zdarza mu się popiskiwać – to emocje, które zaczynają z niego wychodzić. To bardzo dobry znak, bo oznacza, że proces adaptacji i otwierania się na nowe trwa.

Dużym sukcesem jest poprawa w kontakcie z człowiekiem – Ares coraz lepiej toleruje dotyk i bliskość, robi się bardziej stabilny i przewidywalny. W ostatnim czasie nie było żadnych sytuacji kryzysowych. 💚

Ares zaczął spokojnie wchodzić do klatki i traktować ją jako miejsce odpoczynku.

Praca trwa, ale jesteśmy dobrej myśli! ✨
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-06-07, 19:29   

Wracamy z kolejnymi wieściami z domu tymczasowego Aresa!

Z relacji Moniki wynika jasno, że Ares to pies proludzki – człowiek jest dla niego absolutnym centrum wszechświata. Mimo że w przeszłości miał incydent z ugryzieniem, Monika opisuje go jako psa, któremu może zaufać w kontakcie z innym człowiekiem. Potrzebuje obecności, ale nie narzuca się – jest delikatny w swoim oddaniu. Goście Moniki mają stawiane jasne granice odnośnie głaskania i przytulania psów, ale, jak opisuje, przy Aresie czuje się całkowicie pewnie.

Aresa nie interesują inne psy – to człowiek jest dla niego wszystkim. To pies, który kocha bezwarunkowo. Można odnieść wrażenie, że skoczyłby za ukochaną osobą w ogień.

Wcześniejsze trudności wynikały ze złego pokierowania i podejścia do problemów Aresa. Teraz, przy codziennych treningach, z Moniką zbudowali cudowną relację, a Ares pięknie otwiera się na człowieka.

Obserwujemy jego postępy z ogromną radością i wzruszeniem. Ares zasługuje na najlepszy dom – taki, który pokocha go tak mocno, jak on potrafi kochać człowieka. ❤️

9f94651b-4c34-45b8-a1ec-00a6176100a5.jpeg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 225.97 KB

cefe943b-4319-4cdb-909a-8d3e5a3d821b.jpeg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 198.95 KB

 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-07-06, 20:06   

Nasz kochany Ares nadal pokazuje, że ma bardzo wrażliwą duszę. Monika pracuje z nim na spokojnie — opiekunka wykonuje różne ćwiczenia dotykowe i socjalizacyjne, ale Ares to piesek, który bardzo wyraźnie komunikuje swoje granice. Zbyt intensywne podejście mogłoby go po prostu przytłoczyć, więc działają delikatnie, w jego tempie.

Świetnie wycisza się w klatce, ignoruje inne psy, ale kontakt z nowymi osobami wciąż jest dla niego wyzwaniem. Można powiedzieć, że Ares potrzebuje trochę więcej czasu i spokoju, żeby kogoś zaakceptować — zdecydowanie wymaga cierpliwości i odpowiedniego podejścia.

Ares to pies bardzo „proludzki” — jak tylko Monika wychodzi na trening, w domu słychać regularne, delikatne piski… czasem aż trzeba wrócić i powiedzieć stanowcze „Cicho bądź!”. 😉 To niestety wskazuje na mocne skłonności do lęku separacyjnego, więc przy szukaniu domu docelowego trzeba będzie zwrócić uwagę, żeby trafił do osób świadomych skali i wagi tego problemu.

W najbliższym czasie w planach są badania krwi i ustalenie terminu kastracji.

Trzymamy za chłopaka kciuki i damy znać, gdy będą kolejne postępy!
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-07-13, 20:41   

Nasz dzielny Ares był ostatnio na kontrolnej wizycie u weterynarza oraz badaniach krwi. Gdy tylko wyniki potwierdziły, że większość parametrów jest w normie, lekarze zdecydowali się na planowany zabieg kastracji.

Zabieg przebiegł pomyślnie, a teraz Ares dochodzi do siebie pod czujnym okiem swojej opiekunki tymczasowej, Moniki. 💛 Na razie wszystko wygląda dobrze – Ares odpoczywa, dostaje leki przeciwbólowe i zbiera siły.

Życzymy mu jak najszybszego powrotu do formy! 🐶💪
 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-08-05, 19:45   

Nasz dzielny chłopak rozwija się bardzo ładnie – wraz z Moniką codziennie pracują nad jego postępami i naprawdę to widać.💛

Ares nie przepada za czesaniem, ale i to powoli oswajają w ramach treningu – wszystko w swoim tempie. Poza tym, Monika opisuje go jako bezproblemowego! 😊

Dzisiaj miał mały incydent – drugi pies przewrócił go w zabawie i Ares pisnął, ale nie użył zębów, tylko przybiegł po wsparcie do opiekunki. To pokazuje, że coraz lepiej sobie radzi emocjonalnie i zaczyna szukać oparcia w człowieku.

Cieszymy się, że wszystko idzie dobrą drogą! 🐕‍🦺🐾

Popatrzcie tylko na te zdjęcia z jego psimi kolegami... Jeden z nich to również nasz podopieczny Chrupek ;-)

9bfb0e94-e04a-497d-a9a4-1c4188391c0b.jpeg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 437.32 KB

325e38c5-e41f-42e4-a24f-ef249e4f8a84.jpeg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 371.92 KB

 
 
JulkaLesio 

Wiek: 25
Dołączyła: 17 Sty 2025
Posty: 99
Skąd: Kłodawa
Wysłany: 2025-10-01, 19:41   

Nowe wieści o naszym podopiecznym!
Ares świetnie odnajduje się w towarzystwie – zarówno ludzi, jak i innych psów. Najbardziej jednak liczy się dla niego człowiek – w treningu jest skupiony, a jego ulubione zachowania to te, które pozwalają być blisko opiekuna i czuć jego uwagę oraz miłość. 💛

Potrafi chodzić bez smyczy i co najpiękniejsze – idzie tuż obok człowieka, jakby to była dla niego najważniejsza sprawa na świecie. Nawet gdy zajmuje się gryzieniem (co bardzo lubi 😉), wybiera miejsce blisko swojego opiekuna.

A dziś wydarzyła się zabawna sytuacja – Ares dostał specjalną kiełbasę dla psów… i ledwo ją tknął 😅 Zdecydowanie woli swoją suchą karmę, do której jest przyzwyczajony.

To cudowny psiak, który każdego dnia pokazuje, jak bardzo człowiek jest dla niego centrum wszechświata. 🐶💚
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1925
Skąd: Łódź
Wysłany: 2026-01-12, 08:43   

Wklejam kilka zimowych zdjęć Aresa, na których widać, jak bardzo cieszy się spacerami z Opiekunką. Nasz chłopak regularnie kontynuuje treningi. Wciąż trudne są dla niego czesanie i zabiegi pielęgnacyjne, choć sam dotyk człowieka uwielbia.

Monika zawsze stara się zapewnić psom takie warunki, aby nie czuły nadmiernej „opiekuńczości” ze strony człowieka. Chodzi o to, by miały swobodę psychiczną i potrafiły odnaleźć się w każdej sytuacji. Ares czerpie z tej filozofii pełnymi garściami: jest psem bardzo samodzielnym i coraz sprawniej radzi sobie ze swoimi emocjami.

Nie jest tak towarzyski wobec innych psów jak nasz Chrupek, ale zachowuje się bardzo ładnie. Nie wywołuje żadnych spięć, jest raczej neutralny wobec innych. Zdecydowanie woli przebywać z człowiekiem i to z nim wchodzić w interakcje.

IMG-20260108-WA0002.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 235.97 KB

IMG-20260108-WA0004.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 211.4 KB

IMG-20260108-WA0005.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 96.05 KB

IMG-20260108-WA0008.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 93.08 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant